Durszlak.pl Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
Kategorie: Wszystkie | ciasta | ciastka | różne | torty
RSS
wtorek, 26 lipca 2011
Szarlotka i wyróżnienie

 

 

szarlotka

 

 

Oto mój ulubiony owoc! (hmm no dobra jeden z trzech moich ulubionych) Jego pozycja od lat jest niezachwiana. Najbardziej smakuje mi w czystej, świeżej i soczystej postaci. Ale czymże byłyby wakacje, gdyby pozbawiło się ich ciast z kruszonką i owocami? :) Szarlotkę raczej kojarzy się z jesienią, ale przez tą ciągłą deszczową pogodę dziś jej pozycja tutaj jest łatwo wytłumaczalna.


szarlotka

 

Składniki:

Ciasto:

  • 2 czubate szkl mąki;
  • 2 jajka;
  • szkl cukru pudru (ja zawsze dodaje normalny cukier);
  • kostka masła lub masła roślinnego;
  • kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia;
  • cukier wanilinowy;
  • 2 - 3 łyżki gęstej, kwaśnej śmietany;
  • jabłka.

Kokosowa kruszonka:

  • 1/3 szkl mąki;
  • 2/3 szkl wiórków kokosowych;
  • 1/2 kostki masła;
  • 1/2 szkl cukru.

 

szarlotka

 

Masło z cukrem i cukrem wanilinowym ucieramy mikserem na puch. Dodajemy cały czas ucierając, po jednym, jajka. Gdy składniki dokładnie się połączą, dodajemy makę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Ciasto ucieramy, gdy trzeba dodajemy kwaśną śmietanę. Gotowe ciasto wykładamy na przygotowaną wcześniej blaszkę średniej wielkości. Wyrównujemy powierzchnię i układamy części jabłek (ja zawsze kroję jabłka na ćwiartki i wciskam je bardzo blisko siebie w głąb ciasta). W tym cieście jabłka doskonale można zastąpić każdego rodzaju owocami. Tak ułożone jabłka posypujemy cynamonem.

Przygotowujemy kruszonkę: wszystkie składniki delikatnie siekamy, gdy się połączą, czubkami palców wyrabiamy kruszonkę i od razu pozypujemy nią ciasto.

Wstawiamy do nagrzanego do 175o piekarnika i pieczemy ok. 45 min. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.

 


szarlotka

 

Ostatnio na blogach ruszyła zabawa na najciekawszy blog, i bardzo bardzo miło jest mi poinformować, że ja właśnie takie wyróżnienie dostałam od Dziś mam ochotę na . Za co szalenie i serdecznie dziękuję! Dopiero zaczynam przygodę z prowadzeniem bloga więc takie wyróżnienie może mnie jedynie zachęcić do dalszego prowadzenia go i dołożenia wszelkich starać by jego wizerunek był jak najlepszy:) DZIĘKUJĘ!

 

Zasady zabawy są proste: na swoim blogu należy umieścić link doosoby, od której otzrymało się wyróżnienie/wyróżnienia. Wkleić banerek akcji oraz napisać 7 rzeczy o sobie. Potem już tylko nominować inne blogi które Waszym zdaniem są ciekawe, atrakcyjne i interesujące, i powiadomić ich o tym w komentarzach.

 

Tak swoją drogą: bardzo podoba mi się ta akcja :)

 

 

7 punktów o mnie:

 

  1. Potrafię stać dobre poł godziny w sklepie przed półkami ze słodyczami (szczególnie tymi z czekoladą:) ), nie potrafiąc na nic się zdecydować! Ostatecznie w końcu robię losowanie, a do losowania przechodzą tylko te produkty, które przejdą wcześniejszą eliminację cenową - i ja się jeszcze zastanawiam dlaczego ludzie na mnie dziwnie zerkają ;)
  2. Przeraża mnie myśl o dzwonieniu do osób, których nie znam! Wiec poszukiwanie mieszkania, reklamacje i uzyskiwanie wszelkich informacji to coś co niesamowicie mnie stresuje! Stanowczo wolę kontakt bardziej bezpośredni.
  3. Kocham biegać! Gdy mam dzień przerwy robię się nerwowa i nie do zniesienia. Marzę o tym by wziąc udział w maratonie. Póki co planuję półmaraton. Hmm właśnie zaraz będę szła wykorzystać to, ze obecnie nie pada deszcz. Niech nie pada przez następne 2 godziny a będę przeszczęśliwa:)
  4. Sudoku- jak dla mnie najlepszy sposób na nudę na wykładach.
  5. Najlepiej czuję się w samochodach. Uwielbiam jeździć zarówno jako pasażer jak i kierowca, choć niestety (jeszcze) baaaardzo marny kierowca. Ale i tak uwielabiam! - do tego jeszcze tylko dobra muzyka i odpoczywam.
  6. Kompletnie nie znam się na niczym co jest związane w jakikolwiek sposób z techniką i sprzętami elektronicznymi. Zawsze muszę prosić o pomoc kogoś innego - najczęściej męczę moją biedną acz baaaardzo cierpliwą Siostrę.
  7. Mam jeden wielki i niezaprzeczalny talent: do gubienia się zawsze i wszędzie. Za grosz nie mam orientacji. Muszę być w jakimś miejscu conajmniej milion razy a i tak nie ma pewności, że trafię tam następnym razem.

 

Sama odwiedzam wiele wiele wiele blogów! Uwielbiam patrzeć na genialnie zrobione zdjęcia, które wręcz kuszą! Niestety tylko niektóre z adresów tych cudownych blogów mam wymienione w moich ulubionych. W rzeczywistości jest ich dużo dużo więcej :)


szarlotka


niedziela, 24 lipca 2011
Tort Cytrynowy

 

 

tort_cytrynowy

 

 

Miałam piękne i cudowne chwile wolności w moim domu, które trwały niestety tylko dwa tygodnie... właśnie wczoraj był dzień powrotu mojego Młodszego Brata i Rodziców... wszystko co piękne niestety się kończy. W tym jakże radosnym dniu postanowiłam przywitać ich tym oto Tortem Cytrynowym (chyba bardziej mnie niż im miał on poprawić nastrój;)

  Co do tortu: jest mega CYTRYNOWY, moim zdaniem mało słodki (zdaniem mojej Siostry wręcz gorzki:)) ale za to bardzo orzeźwiający! I nie ma najmniejszego problemu ze zjedzeniem od razu całego kawałka :)

Najlepszy cytrynowy krem z jakim kiedykolwiek miałam doczynienia. Bez dwóch zdań! Cudo!

 

tort_cytrynowy

 

Składniki:

Biszkopt:

  • 5 jajek;
  • 3/4 szkl cukru;
  • 3/4 szkl mąki pszennej;
  • 1/4 szkl mąki ziemniaczanej.

Masa cytrynowa:

  • 2 szkl mleka;
  • szkl soku z cytryn ( z ok. 5 - 6 cytryn);
  • skórka otarta z cytryn;
  • 5 łyżek mąki pszennej;
  • 6 łyżek mąki ziemniaczanej;
  • 4 jajka;
  • 1 i 1/4 szkl cukru;
  • 375 g miękkiego masła.

 

Najlepiej biszkopt upiec dzień wcześniej, wtedy sprawi on mniej problemów podczas próby przekrojenia. Najpierw oddzielamy białka od żółtek. Ubijamy je robotem na  sztywną pianę, utwardzamy cukrem. Stopniowo dodajemy żółtka. Następnie wymieszane ze sobą mąki delikatnie należy wmieszać do masy (na wolniejszych obrotach miksera). Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 160o . I pieczemy ok 35 - 40 min do efektu tzw. suchego patyczka. Od razu po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika i upuszczamy z ok. 50 cm wycokości na ziemię, po czym z powrotem wsadzamy do jeszcze ciepłego piekarnika i tam trzymamy ciasto aż do całkowitego wystudzenia. Gdy przeczytałam o tym hmm "sposobie" od razu mi się spodobał;) Świetna sprawa z tym rzucaniem i naparwdę nie trzeba się bać o ten biedny biszkopt - przeżyje!


tort_cytrynowy

 

Przepis na ten niesamowity krem znalazłam tutaj: Moje wypieki.

Należy zacząć od zagotowania jednej szklanki mleka z cukrem, w drugiej zaś (najlepiej mikserem) wymieszać jajka, startą skórkę z cytryn i obie mąki. Do gotującego się mleka stopniowo dodawać doskonale wymieszany powstały budyń. Gotować, ciągle miesząjąc, aż do zgęstnienia. Wyłożyć masę najlepiej na płaski talerz i odstawić do całkowitego wychłodzenia.

Po wystudzeniu należy zmiksować budyń z sokiem z cytryn.

Następnie miękkie masło do białości ubić mikserem. Poźniej powoli dodawać zmiksowany budyń z sokiem cytrynowym.

Krem nie sprawia żadnych trudności - nie trzeba się bać o to że powstaną grudki :) wszytsko świetnie się ze sobą łączy!

Teraz pozostaje już tylko przełożenie tortu! Upieczony wcześniej biszkopt dzielimi na 3 krążki, nasączamy sokiem z cytryny z dodatkiem alkoholu, i przekładamy kremem.


środa, 20 lipca 2011
Tort Szwarcwaldzki

 

 

tort szwarcwaldzki

 

 

Ilekroć widziałam gdzieś ten tort zawsze chciałam go zrobić. Zachwycał mnie połączeniem koloru ciemnej czekolady, bordowych wiśni i bieli kremu. Proste... a cudownie piękne. I w końcu nadarzyła się okazja: moje własne urodziny. Hmm postanowiłam sama sobie zrobić taki oto prezent i moich przyjaciół poczęstować właśnie tym Tortem. I teraz zupełnie świadomie mogę powiedzieć, że ten TORT jest numerem 1: idealnie słodki, ale nie przesłodzony, nawet krem z kremówki, któy zazwyczaj drażni mnie w ciastach tutaj jest jak najbardziej na miejscu, a wartswa z wiśni - istne cudo! A zapomnialałabym o tej delikatnej nutce alkoholu, która jest wyczuwalna dzięki nasączeniu. Może skończę i napiszę po prostu, że WARTO SPRÓBOWAĆ :)

P.S.może  w przekroju tort ten nie wygląda tak genialnie jakbym sobie tego życzyła, ale wierzcie: jest cudowny!

 

tort szwarcwaldzki

 

 

Składniki:

Ciasto:

  • 175 g gorzkiej czekolady (pokruszonej i roztopionej w 2 - 3 łyżkach gorącego mleka lub w kąpieli wodnej);
  • 150 g miękkiego masła;
  • 150 g cukru pudru;
  • 150 g mąki pszennej;
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia;
  • 6 białek;
  • 6 żółtek + odrobina soli.

Nasączenie:

  • 75 ml soku z wiśni;
  • 75 ml likeru wiśniowego lub ewentulanie spirytusu/wódki.

Masa wiśniowa:

  • 175 ml kompotu z wiśni;
  • 3 łyżki cukru;
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej;
  • 75 ml likieru wiśniowego;
  • 750 g świeżych wiśni (lub zamrożonych, lud odsączonych z kompotu);
  • 1 łyżeczka cukru wanilinowego

Krem:

  • 1 l śmietany kremówki;
  • 3 łyżki cukru pudru;
  • śmietanfix.

Miękkie masło miksować aż do białości, stopniowo wlewać roztopioną czekoladę i mieszać robotem aż do uzyskania jednolitej, lekko puchowej konsystencji. Powoli, kolejno wbijać żołtka, następnie cukier, cały czas miksując. Później mąkę z proszkiem do pieczenia. Na końcu dodać pianę z białek ubitą na sztywno z odrobiną soli. Delikatnie wymieszać.

Tak przygotowane ciasto wyłożyć to tortownicy o średnicy ok 24 cm. Piec w nagrzanym do 170o piekarniku przez ok. 35 min.

Upieczone ciasto po wystygnięciu przekroić, takżeby powstały 3 krążki (ciasto najlepiej jest upiec dzień wcześniej).

Wszystki składniki oprócz wiśni na masę wiśniową należy ze sobą połączyć, i podgrzewać, gotując tak aby powstała konsystencja kisielu. Następnie dodać wiśnie i połączyć. Odstawić, aby wystygło.

Smietanę kremówkę należy ubić z cukrem pudrem i śmietanfixem.

Składniki na nasączenie połączyć ze sobą.


tort szwarcwaldzki

 

 

Spód nasączyć 1/3 powstałego płynu. Na to wyłożyć 1/2 masy wiśniowej, następnie wyłożyć ok. 1/3 śmietany, położyć następny blat ciasta, nasączyć połową pozostałego syropu, wyłożyć resztę masy wiśniowej i połowe pozostałego kremu. Położyć ostatni blat ciasta, nasączyć pozostałością syropu i wyłożyć resztę kremu. Ozdobić:)

 

 

 

poniedziałek, 18 lipca 2011
Sernik z białą czekoladą i wiśniami

 

 

sernik z białą czekoladą

 

 

Każdy kto mnie zna wie, że miłością bezwarunkową kocham czekoladę i wszystko co ma ją w swym składzie UWIELBIAM, ale jest jeden wyjątek...  NIE białą czekoladę! Jakoś nigdy nie mogłam się do niej przekonać! wszelkie wersje batonów czy czekolad o niebo bardziej smakują mi z klasyczną mleczną. Dla mnie biała tylko psuje ich znakomity smak. Jednak, nawet ja muszę przyznać, że ten oto sernik nie byłby nawet w połowie tak niesamowuty, tak aksamitny w swym smaku i tak... SŁODKI, gdyby nie ta biała czekolada! Poza tym przecudnie kolorystcznie wygląda połączenie czerwonych wiśni z bielą:)

 

 

sernik z białą czekoladą

 

 

Składniki:

 

Spód ciasta:

  • ok. 150 - 160 g herbatników;
  • 75 g masła.

Ser:

  • 60 ml śmietany kremówki;
  • 180 - 200 g białej czekolady (ja dodałam prawie całe 3 czekolady);
  • ok. 4 - 5 łyżki gorącego mleka;
  • 400 g twarogu (dwukrotnie zmielonego);
  • 1 łyżeczka startej skórki pomarańczy;
  • 130 g cukru pudru;
  • 2 jajka;
  • 200 - 225 g wiśni + 3 - 5 łyżki cukru;
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej.

Polewa:

  • 100 g białej czekolady;
  • ok. 2 łyżki gorącego mleka;
  • 2 łyżki śmietany kremówki.

 

sernik z białą czekoladą

 

 

Herbatniki dorbno pokruszyć, dodać do nich roztopione masło, wymieszać. Tortownicę o średnicu ok. 22 cm najpierw wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie wsypać na nią pokruszone ciastka z masłem. Dokładnie przycisnąć spód i włożyć do lodówki na min. 30 min.

 

Drobno pokruszyć czekoladę, wlać do niej ok. 2 - 3 łyżek gorącego mleka i mieszać aż do dokładnego rozpuszczenia. Następnie dodać śmietanę kremówkę i precyzyjnie wymieszać. Ostudzić.

 

Świeże wiśnie należy wydrylować, następnie podgrzewać ja na niewielkim ogniu z 3 - 5 łyżkami cukru aż do utworzenia lekko kleistej konsystencji. Wołożyć na duży talerz i odstawić aż do ostygnięcia.

 

W misce na gładką masę ubić ser, który już wcześniej był dwukrotnie zmielony, dodać skórkę z pomarańczy (dzięki niej aromat sernika jest naparwdę wyjątkowy, niestety ja za gdy drugi raz piekłam ten sernik nie miałam akurat w domu pomarańczy ale dość dobrze zastąpiła ją cytryna). Następnie dodać jajka, cukier i mąkę ziemniaczaną. Wmieszać dokłądnie do masy ustudzoną roztopioną czekoladę z kremówką. Tak przygotowaną masę wyłożyć na spód. Na wierzch wyłożyć ostudzone wiśnie. Wstawić do nagrzanego do 160o piekarnika i piec przez ok. 1 godz.

 

Upieczony sernik po ostudzeniu polać polewą z białej czekolady, rozpuszczonej dokładnie w taki sam sposób jak wcześniej: z dodatkiem odrobiny gorącego mleka i śmietany kremówki. Wstawić do lodówki na min 3 godz.

poniedziałek, 04 lipca 2011
Chleb

Chleb... zawsze mnie przerażał! Ilekroć o nim myślałam byłam przekonana, że jest diabelnie trudny, że mnie nie może wyjść! Hmm ale ten przepis pozbawił mnie złudzeń: chleb naprawdę może upiec dosłownie każdy! Z tego przepisu chleb nie może nie wyjść, a ta chrupiąca skórka - coś niesamowitego!

 

 

chleb

 

Składniki:

  • 100 g drożdży;
  • 1 kg mąki pszennej;
  • 1 l ciepłej wody;
  • 1 i 1/2 łyżki soli;
  • 1 i 1/2 łyżki cukru;
  • ziarna: słonecznika, dyni, siemienia lnianego;
  • otręby pszenne;
  • mąka razowa pszenna;
  • mąka razowa żytnia.

 

chleb

W misce rozkruszyć drożdże, posypać cukrem i rozrobić. Następnie dodać sól i wodę. Rozmieszać. Później poszczególne składniki. Ziarna oraz mąki razowe dodać wedle uznania, u mnie zawsze jest ok. pół szklanki mąki razowej żytniej oraz pół szklanki mąki razowej żytniej, jeśli chodzi o ziarna przyznam, że dodaję je do tego momentu aż masa będzie tak gęsta, że aż trudna do rozmieszania:)

Ciasto wyłożyć do dwóch keksówek, lekko posmarowanych wcześniej olejem. (ciasto powinno zajmować troszeczke mniej niż połowę wysokości forem). Teraz, trzeba poczekać aż podwoi ono swoją objętość (ciasto bardzo szybko rośnie). Wstawić do nagrzanego piekarnika do 180o i piec ok. godziny.

chleb